środa, 17 marca 2004
Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) sprzeciwiła się w środę zmianom obywatelstwa przez zawodników, którzy nie mają związków z nową ojczyzną, a jedynym powodem ich decyzji jest chęć występowania w drużynie narodowej.
|
Interesujesz się piłką nożną?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
FIFA nie uprawni do gry zawodników, którzy w ten sposób zmienili obywatelstwo - zadecydował Komitet do Spraw Nagłych tej organizacji.
- Przyjmowanie obywatelstwa danego kraju bez żadnych koneksji z nim i tylko po to, aby występować w reprezentacji tego państwa, nie jest zgodne ze statutem FIFA. Dlatego nie będziemy zezwalać na takie praktyki - powiedział prezydent FIFA, Joseph Blatter.
FIFA ogłosiła, że zaakceptuje zmiany obywatelstwa tylko w przypadku, jeśli w danym państwie urodzili się rodzice bądź dziadkowie piłkarza lub mieszka on w nim nieprzerwanie od co najmniej dwóch lat.
Zdaniem Blattera, nowe przepisy zostaną wprowadzone do statutu FIFA podczas kongresu tej organizacji, który odbędzie się w maju w Paryżu.
Decyzja FIFA ma związek z ofertą Kataru, który zaproponował występy w swojej reprezentacji grającym na co dzień w Niemczech Brazylijczykom Ailtonowi (lider strzelców Bundesligi), Dede i Leandro.
Przedstawiciele Kataru za grę w ich reprezentacji zaproponowali Ailtonowi milion euro. Ponadto piłkarz co roku miałby otrzymywać 400 tysięcy euro.
Katar chce zbudować reprezentację, która mogłaby walczyć o sukcesy na mistrzostwach świata w Niemczech w 2006 roku.
Zobacz również:
Euro 2012: szef sztabu powołany
Odwołane „Piłkarskie Oscary 2007”
Ekstraklasa piłkarska startuje 27 lipca
Finansowe wzmocnienie Pogoni
Mido wraca do Premier League
Bundesliga: Bayern (raczej) nie obroni tytułu
Pogoń sprawdzi kolejnych Brazyliczyków
Trafienie Marcina Żewłakowa
Idea Ekstraklasa: cud w Krakowie
PP: Lech pierwszym półfinalistą
|