WIADOMOŚCI PIŁKA NOŻNA :: NIUSY

PIŁKA NOŻNA WIADOMOŚCI:

BUKMACHER ONLINE:

ARCHIWUM WIADOMOŚCI:

Partnerzy

Piłka nożna: Wisła mistrzem jesieni


wtorek, 27 grudnia 2005

Wisła Kraków została piłkarskim mistrzem jesieni. Podopieczni Tomasza Kulawika zajęli pierwsze miejsce w tabeli dzięki remisowi 0:0 z Legią Warszawa w ostatnim meczu rundy jesiennej Orange Ekstraklasy. W klasyfikacji Wisła Kraków i Legia Warszawa mają po 29 punktów, ale krakowski klub prowadzi dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.

Interesujesz się piłką nożną?

Załóż konto u najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home
i obstawiaj mecze ulubionych zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!


Spotkanie w Krakowie było meczem walki. Obydwa zespoły grały z olbrzymią determinacją. Triumfowała defensywna taktyka gry Legii. Wisła, chociaż częściej od rywala była przy piłce, nie potrafiła swej przewagi udokumentować zdobyciem gola. Legia kilka razy groźnie kontratakowała.

Legia rozpoczęła mecz w ustawieniu defensywnym, pozostawiając w ataku tylko Piotra Włodarczyka. Legioniści zagęścili środek boiska, wzmocnili obronę i nastawili się głównie na obronę własnej bramki. Wisła grała ofensywnie, atakowała, jednak nie potrafiła sobie poradzić ze zmasowaną defensywą gości.

Gra toczyła się głównie w środku boiska. Wiślacy w pierwszej połowie nie mogli znaleźć sposobu na rozmontowanie obrony Legii. Krakowianie bili głową w mur. Zabrakło szybkich prostopadłych podań z drugiej linii do napastników. Pomocnicy gospodarzy grali zbyt schematycznie, aby zaskoczyć obronę gości.

Legioniści od czasu do czasu kontratakowali i stworzyli dwie groźne sytuacje strzeleckie. W 17. minucie Tomasz Sokołowski z 10 metrów głową posłał piłkę w stronę bramki krakowian, ale Radosław Majdan nie miał trudności z obroną. W 30. minucie Veselin Djokovic znalazł się sam na sam z bramkarzem Wisły, jednak jego silny strzał minął cel.

Wisła miała wyraźną przewagę w polu. Nie stwarzała jednak sytuacji strzeleckich, bo obrońcy Legii nie dopuszczali wiślaków w pobliże swej bramki. Pierwszy i ostatni celny strzał w pierwszej połowie meczu oddała Wisła w 37. minucie. Paweł Brożek wreszcie uwolnił się spod opieki legionistów, strzelił celnie z 8 metrów z kąta, ale Łukasz Fabiański obronił.

Po przerwie Wisła zepchnęła Legię do obrony, ale to goście byli bliżsi zdobycia gola. W 51. minucie Radosław Majdan wypuścił po dośrodkowaniu mokrą piłkę z rąk (mecz rozgrywano podczas ulewnego deszczu). Stojący obok Piotr Włodarczyk był blisko zdobycia prowadzenia, ale bramkarz Wisły naprawił swój błąd.

Mecz stał się ciekawszy, bo Wisła zaczęła coraz częściej zagrażać bramce Łukasza Fabiańskiego. Groźnie strzelali Dariusz Dudka i Andre Barreto, ale bramkarz Legii bronił pewnie. Z kolei w 65. minucie gorąco było pod bramką krakowian, jednak silny strzał Sebastiana Szałachowskiego minimalnie minął cel. Jeszcze lepszą sytuacje do zdobycia prowadzenia dla Legii zmarnował w 77. minucie Piotr Włodarczyk. Jego strzał głową z 3 metrów efektownie obronił Radosław Majdan.

Do końca trwała zacięta walka o każdą piłkę i o każdy metr boiska. Pod bramką Legii kilka razy było gorąco, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Mecz zakończył się podziałem punktów.

Trener Wisły Tomasz Kulawik:Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach, podczas ulewnego deszczu, a mimo to gra była szybka. Gdyby w pierwszej połowie Piotr Brożek wykorzystał znakomitą pozycję strzelecką, to w tym spotkaniu padłoby kilka goli. Defensywna taktyka Legii była skuteczna i skończyło się bez Bramek.

Trener Dariusz Wdowczyk:Zagraliśmy konsekwentnie taktycznie, odbierając Wiśle jej atuty, czyli szybki atak. Sami kilka razy groźnie zaatakowaliśmy i byliśmy bliscy zdobycia gola. Wisła była groźna zwłaszcza przy stałych fragmentach gry. Remis jest zasłużony.

Wisła Kraków – Legia Warszawa 0:0

Żółte kartki: Maciej Stolarczyk, Marek Zieńczuk (Wisła) – Tomasz Kiełbowicz (Legia)
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)
Widzów: 15000

Wisła Kraków: Radosław Majdan - Marcin Baszczyński, Tomasz Kłos, Maciej Stolarczyk, Dariusz Dudka - Jakub Błaszczykowski, Andre Barreto (86. Konrad Gołoś), Mauro Cantoro, Piotr Brożek (46. Marek Zieńczuk) - Paweł Brożek (65. Paweł Kryszałowicz), Marcin Kuźba

Legia Warszawa: Łukasz Fabiański - Wojciech Szala, Dickson Choto, Moussa Ouattara, Tomasz Kiełbowicz - Marcin Rosłoń, Veselin Djoković (44. Jakub Rzeźniczak), Tomasz Sokołowski II, Marcin Burkhardt (90. Aleksandar Vukovic), Sebastian Szałachowski - Piotr Włodarczyk (79. Dawid Janczyk)

Wyniki 15. kolejki:

niedziela
Wisła Kraków – Legia Warszawa 0:0

sobota
Kolporter Korona Kielce – Groclin Dyskobolia Grodzisk 3:0 (0:0)
Amica Wronki – GKS BOT Bełchatów 3:1 (2:1)
Wisła Płock – Odra Wodzisław Śląski 0:0
Polonia Warszawa – Arka Gdynia 0:0
Zagłębie Lubin – Cracovia Kraków 3:1 (1:1)
Górnik Zabrze – Górnik Łęczna 2:0 (1:0)

piątek
Lech Poznań – MKS Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)

1. Wisła Kraków
Zobacz również:
Rosja: udany debiut Gilewskiego
Reina na Anfield Road
Fabien Barthez wraca do gry
Piechna strzela we mgle
IFFHS: nowy lider z Walencji
Rasizm pod lupą PZPN
Sercowe problemy Gołosia
Kukiełka na leczenie do Niemiec
Kirkland definitywnie opuścił Liverpool
Piszczek za Matusiaka w kadrze