piątek, 06 kwietnia 2007
Włoskie władze wystąpiły ponownie w obronie postępowania policji podczas starć z kibicami Manchesteru United, twierdząc w piątek, że funkcjonariusze bronili się, a aktów przemocy dopuścili się angielscy kibice.
|
Interesujesz się piłką nożną?
Załóż konto u
najsolidniejszego internetowego bukmachera Bet-at-Home i obstawiaj mecze ulubionych
zespołów.
BONUS 100% pierwszej wpłaty !!!
|
Jeden z czołowych przedstawicieli rządu odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w Rzymie, prefekt Achille Serra zwołał konferencję prasową, by pokazać kilka nagrań wideo ze środowego meczu Ligi Mistrzów AS Roma – Manchester United. Według niego są one dowodem, że zamieszki rozpoczęli brytyjscy kibice. Była to reakcja prefekta na skargi ze strony fanów MU, którzy utrzymywali, że policja zachowywała się niewłaściwie. Na jednym z nagrań widać jak policja jest spychana przez angielskich fanów na bariery ograniczające sektory widowni.
Włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych oznajmiło jeszcze w dniu meczu, że ambasada brytyjska i włoska policja współpracowały ze sobą, by określić, co się wydarzyło na stadionie. Europejska Unia Piłkarska oczekuje raportu na ten temat. Oba kluby czekają przesłuchania przed komisją dyscyplinarną UEFA. Podczas meczu (wygranego przez Romę 2:1) policja, w rynsztunku bojowym, starła się z fanami Manchesteru United. Policja użyła pałek, gdy kibice angielscy zaczęli drwić z włoskich fanów i rzucać różne przedmioty poprzez sektor oddzielający zwolenników obu klubów.
Napięcie wzrosło, gdy przed meczem, na stronie internetowej Manchesteru ukazało się ostrzeżenie o wrogich zamiarach włoskich fanów wobec Brytyjczyków, którzy przyjadą do Rzymu.
Prefekt Serra ponownie obarczył winą właśnie to internetowe ostrzeżenie, twierdząc, że „Rzym jest najbezpieczniejszym miastem świata”.
Serra podał, że trzech angielskich kibiców odniosło rany kłute, a 14 mniej groźne obrażenia. Ponadto ucierpiało czterech kibiców Romy i siedmiu policjantów. Trzech Brytyjczyków aresztowano pod zarzutem dokonywania aktów przemocy wobec policji.
Podczas piątkowej konferencji prasowej prefekt Serra wyliczył zniszczenia, jakich dokonano na Stadionie Olimpijskim; 15 krzeseł zostało wyrwanych z podstaw i zniszczono kilka pisuarów.
W związku z tymi wydarzeniami prezes Włoskiego Związku Piłki Nożnej Giancarlo Abete w wywiadzie dla „Gazzetta dello Sport” wyraził nadzieję, że incydenty na Stadio Olimpico nie zaszkodzą kandydaturze Włoch jako organizatora Euro-2012. 18 kwietnia UEFA postanowi komu powierzyć te imprezę. Poza Włochami o Euro-2102 ubiegają się Polska z Ukrainą oraz Węgry z Chorwacją.
Zobacz również:
Awans 8 października?
Polonia: awans i początek kłopotów
Bramkarz Artmedii po operacji
Vitoria Guimaraes – Wisła Kraków
Hiszpania awansowała
Euro 2012: czas na „pierwszą randkę”
Sborna gotowa przyjąć Polskę
Kadrowicze opuścili zgrupowanie
Ranking FIFA: biało-czerwoni miejsce niżej
Fernandes kolejnym nabytkiem Erikssona
|